Psa można karmić na kilka sposób, każdy z nich może być dobry o ile przestrzegamy pewnych reguł. Pierwsza i najważniejsza z nich to truizm, że pies nie jest człowiekiem i nie koniecznie to co najlepsze dla człowieka jest dobre dla psa. Ważnymi czynnikami przy żywieniu psa jest jego wiek, stan zdrowia, aktywność ruchowa, pora roku czy okres karmienia młodych. Są cztery podstawowe sposoby karmienia psów, oraz możliwe ich wariacje. Każdym z tych sposobów można karmić psa dobrze, ale w zależności od tego, który ze sposobów wybierzemy to na inne rzeczy musimy zwrócić uwagę. Poniżej kilka krótkich rad mogących ułatwić wybór odpowiedniej diety.

Karmienie suchą karmą.

Przy karmieniu suchą karmą najważniejsze jest by odpowiednio wybrać karmę (o tym co można wyczytać w etykiecie i czym się kierować będzie w dalszej części broszurki), dawkować ją zgodnie z zaleceniami producenta oraz zapewnić ruch psu  (im większa aktywność tym więcej może jeść). W przypadku gdy psu dajemy smakołyki, czy dodatkowe rację żywnościowe należy pamiętać o odpowiednim zmniejszeniu dawki dziennej pokarmu. Plusem karmienia suchą karmą jest przede wszystkim odpowiednio zbilansowana dieta (tylko w dobrych karmach) i wygoda w karmieniu. Dużym plusem suchych karm jest możliwość kupowania specjalnych karm w przypadku psów chorych – odpowiednio dopasowanych do schorzenia. Minusem jest niechęć psów do jedzenia suchej karmy oraz chemia i konserwanty w niej zawarte. Innym minusem jest fakt, że jeżeli na opakowaniu napisane jest na przykład: karma z kurczaka to może być z jego piór i pazurów – to też część kurczaka

W wypadku gdy kupujecie Państwo karmę na wagę proszę to robić od sprawdzonego sprzedawcy, który nie dosypuje tańszych karm do worków i który w miarę szybko sprzedaje otwarty worek, a sama karma jest szczelnie zamknięta. Jest to ważne ponieważ karma jak każdy produkt spożywczy z czasem wietrzeje, a pozostawiona długo otwarta staje się siedliskiem roztoczy magazynowych, które bywają powodem rozlicznych alergii.

Karmienie mokrą karmą.

Dużo osób wybiera „puszki dla psów” jako smaczny i wygodny sposób karmienia psa. Również w tym wypadku należy czytać dokładnie etykietę, wybrać dobrą firmę i stosować się do zaleceń producenta. Plusem karmienia w ten sposób jest smakowitość znacznie wyższa niż suchej karmy oraz wygoda w karmieniu zwierzaka. Minusem może być cena w stosunku do wartości kalorycznej karmy bo jeżeli w puszcze co 1 kg karmy jest 80% wilgotności to inaczej mówiąc płacimy za 800 gram wody i 200 gram substancji odżywczych. Drugim minusem jest możliwość wystąpienia problemów z zapachem z pyszczka i kamieniem nazębnym – ponieważ pies nie ma czym ich sobie czyścić.

Karmienie gotowanym jedzeniem.

Wiele osób z powodzeniem samemu gotuje swojemu psu posiłki. Bardzo ważne by przy takiej diecie zapoznać się z podstawowymi wiadomościami na temat żywienia zwierząt, przede wszystkim na temat wartości energetycznej oraz ilości witamin i antyoksydantów w podawanych pokarmach. Plusem jest na pewno smakowitość takiego pożywienia. Minusem jest potrzeba kontrolowania diety bo niewłaściwe jej dobranie może skutkować otyłością albo niedoborem mikroelementów. Drugim minusem podobnie jak w wypadku mokrej karmy jest możliwość wystąpienia problemów z zapachem z pyszczka i kamieniem nazębnym – ponieważ pies nie ma czym ich sobie czyścić. Innym minusem jest różna reakcja witamin na obróbkę termiczną – dość ciężko jest wyliczyć właściwe ilości poszczególnych składników.

Karmienie surowym mięsem.

Dieta BARF – ostatnio coraz bardziej popularna wśród miłośników psów, polega na karmieniu psa surowym mięsem, kośćmi i dodatkami warzywno owocowymi. Zwolennicy tej diety wskazują na to, że pies jest zwierzęciem mięsożernym podobnie jak wilk czy dziko żyjący pies Dingo i najbardziej naturalnym sposobem żywienia jest podawanie surowego mięsa. Plusem takiej diety jest na pewno smakowitość, brak chemii i konserwantów oraz brak problemów z kamieniem nazębnym i zapachem z pyszczka dzięki obgryzaniu kości. Minusem jest potrzeba kontrolowania diety, a także przechowywanie zamrożonego mięsa gdy musimy zrobić zapas na dłużej.

W przypadku mieszania poszczególnych diet należy zwrócić uwagę na ilości poszczególnych składników – 100 gram suchej karmy ma inna wartość energetyczną niż 100 gram makaronu z mięsem, więc jeżeli dawka dzienna suchej karmy dla psa wynosi 500 gram to niekoniecznie właściwy podział karmy będzie 250 gram suchej karmy i 250 mokrej karmy.

Potrzeby żywieniowe psów.

Potrzeby żywieniowe psów są uzależnione głównie od wieku i aktywności psa, ale ma na to też wpływ zdrowie czy pora roku. Najprostszym i często najlepszym sposobem ustalenia odpowiedniej diety jest obserwacja psa. Jeżeli nie tyje i nie chudnie, jeżeli nie ma alergii, nie drapie się nadmiernie, ma ładną sierść, nie śmierdzi, robi zdrowe kupki w miarę regularnie to prawdopodobnie dieta jest ok. W przeciwnym wypadku należy coś zmienić lub skontaktować się z psim dietetykiem, który na pewno może podsunąć parę pomysłów.

Pies może czerpać energię z białek, tłuszczy i węglowodanów. Najlepiej przyswajalne są białka i tłuszcze, najmniej węglowodany, których obecność jest w ogóle niekonieczna ponieważ pies tak jak i inne zwierzęta mięsożerne potrafi wytworzyć w swoim organizmie glukozę, która jest niezbędna do zasilania mózgu w energię. Dodawanie węglowodanów, czyli w istocie roślin, spowodowana jest przede wszystkim ceną – mięso kosztuje więcej niż zboże. Białka w krwiobiegu stają się aminokwasami, a ich nadmiar jest magazynowany w formie białek, tłuszcze w krwioobiegu stają się kwasami tłuszczowymi i glicerolem, a nadmiar magazynowany jest jako triacyloglicerole, węglowodany w krwioobiegu stają się glukozą, a nadmiar magazynowany jest jako glikogen.

Na suchych i mokrych karmach podane jest dawkowanie, a w przypadku gotowanego bądź surowego mięsa można poczytać porad wieloletnich hodowców na forach internetowych albo wyliczyć sobie samemu taką dietę.

Poniżej przedstawiamy wyliczenie jakie zaproponowała Linda P. Case w książce (bardzo dobrej zresztą) „Pies zachowanie, żywienie i zdrowie”.

Stopień aktywności

Pies ważący 9 kg

Pies ważący 27 kg

Brak aktywności

99 x (9 kg)^0,67 = 431,5 kcal/dzień

99 x (27 kg)^0,67 = 999,8 kcal/dzień

Prawidłowa aktywność

132 x (9 kg)^0,67 = 575,3 kcal/dzień

132 x (27 kg)^0,67 = 1201,1 kcal/dzień

Zwiększona aktywność

160 x (9 kg)^0,67 = 697,4 kcal/dzień

160 x (27 kg)^0,67 = 1455,9 kcal/dzień

 

Podane ilości kalorii ulegają zwiększeniu w zależności od dodatkowych okoliczności o:

Wczesny okres wzrostu od 8 tygodnia do 4 miesiąca: x 2

Dorastanie od 4 miesiąca do 7 miesiąca: x 1,6

Późny okres wzrostu od 7 miesiąca do dorosłości: x 1,2

Środkowy i końcowy okres ciąży: x 1,25 do 1,5 

Szczyt laktacji: x 3 do 3,5

Okres rekonwalescencji po chorobie lub urazie: x 1,25 do 2

Narażenie na zimną pogodę: x 1,2 do 1,8

Kalorie różnych mięs.

Poniżej przykładowe wartości energetyczne różnych mięs, można trafić na różne wartości w zależności od badań, ale można przyjąć, że tak mniej więcej wygląda kaloryczność mięs. Od razu widać, że gdy psa chcemy lekko podtuczyć to lepiej używać np. gęsi czy baraniny.Wartość energetyczna w 100 gramach:


Wołowina, mięso z kością- ok. 149 kcal

Wołowina, mięso bez kości- ok. 116 kcal

Cielęcina, mięso bez kości- 108 kcal

Cielęcin, mięso z kością- 151 kcal

Baranina, mięso bez kości- 234 kcal

Baranina, mięso z kością- 238 kcal

Jagnięcina- 126 kcal

Konina, mięso bez kości- 108 kcal

Żołądki kurczaka- 94 kcal

Żołądki indycze- 118 kcal

Żołądki wołowe- 84 kcal

Wieprzowina, mięso z kością- ok. 329 kcal

Wieprzowina, mięso bez kości- ok. 264 kcal

Łosoś- 201 kcal

Kura tuszka – 203 kcal

Kurczak tuszka – 158 kcal

Gęś tuszka – 343 kcal

Kaczka tuszka – 311 kcal


Witaminy ich działanie

Witaminy to cząsteczki organiczne potrzebne w niewielkich ilościach do właściwego metabolizmu. Można je podzielić na rozpuszczalne w wodzie i rozpuszczalne w tłuszczu. Ma to dość duże znaczenie, ponieważ nadmiar witamin rozpuszczonych w wodzie może zostać wydalony wraz moczem i rzadko ich nadmiar jest szkodliwy. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczu kumulują się w organizmie, a ich nadmiar jest szkodliwy, dlatego należy uważać z ich dawkowaniem. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczu to: A, E, D, i K, a w wodzie to witaminy z grupy B oraz witamina C. Więcej (w tym tabelka z funkcjami i z objawami niedoboru i nadmiaru witamin) na stronie www.perros.pl lub w „Pies zachowanie, żywienie i zdrowie”.

Mikroelementy

Ważne w żywieniu są również związki mineralne na przykład: wapń, fosfor, magnez, żelazo, sód, potas. Szczególnie u psów młodych liczy się duża odpowiednia ilość wapnia i fosforu. W przypadku psów starszych i mających problemy ze stawami również należy na to zwrócić uwagę. Więcej (w tym tabelka z funkcjami i objawami niedoboru i nadmiaru mikroelementów) na stronie www.perros.pl lub w „Pies zachowanie, żywienie i zdrowie”.

Co powinno być na opakowaniu?

Pies jest zwierzęciem mięsożernym, czasem klasyfikowanym jako częściowy mięsożerca, więc im więcej mięsa w karmie tym lepiej. Producenci maja obowiązek wypisywania na etykiecie składu od tego elementu, którego jest najwięcej jednak po to by ukryć nadmierną ilość produktów pochodzenia roślinnego rozbijają na kilka pozycji. Przykładowo jeżeli jest napisane białko: 20%, ryż 18%, pszenica 17%, produkty zbożowe 15%, to tak naprawdę mamy 1/5 mięsa w karmie i aż 50% węglowodanów. Innym zabiegiem producentów jest dodawanie białek roślinnych, więc warto się dowiedzieć czy białko zawarte w karmie jest roślinne czy zwierzęce. Jeżeli mamy zapis 20% kurczaka to niekoniecznie musi oznaczać, że mamy 20% mięsa z kurczaka, bo kurczak to też jego pióra i pazury – warto więc szukać informacji czy to jest mięso z kurczaka i ile go w rzeczywistości jest. Zdarza się też podawanie wagi mięsa w karmie przed obróbką chemiczną – jest to zabieg mający na celu wywołanie wrażenia, że mięsa jest dużo, ponieważ po wysuszeniu traci ono ponad połowę swojej masy.

Wilgotność to inaczej woda, więc gdy mamy 80% wilgotności to płacimy 4/5 ceny za wodę, a nie za składniki odżywcze. Jeżeli na etykiecie nie mamy podanej ilości węglowodanów (roślin) to należy od 100% odjąć białko, tłuszcz, popiół i wilgotność i mamy przybliżoną ilość węglowodanów w karmie. Popiół to wszystkie składniki nieorganiczne zarówno mikroelementy jak i zanieczyszczenia. Warto dowiedzieć się jakie są konserwanty i chemiczne składniki aromatyzujące, karma, której przydatność wynosi czasem nawet kilka lat nie może być naturalnie konserwowana witaminami, a określenie „bez konserwantów” może dotyczyć ostatniej części produkcji. Dlatego warto dopytać o konserwanty w produkcji półproduktów.

Oprócz tego należy zwrócić uwagę m.in. na:

Datę przydatności do spożycia szczególnie w wypadku kupowania większych worków.

Karmę odpowiednią ze względu na wiek, czy otyłość – wielkość granulatu może mieć wpływ np. na kamień nazębny dobrze by pies gryzł karmę, a nie ją połykał.

Pies może się uczulić na jakiś składnik karmy, można ją zmienić na innego producenta albo na karmę z innymi składnikami bo może uczulać np. ryż, a pszenica już nie, albo może uczulać kurczak, a jagnięcina nie. Przechodzić na nową karmę należy stopniowo, żeby nie pojawiły się sensacje żołądkowe. Zmiana karmy to lepsze rozwiązanie niż szukanie alergena bo to kosztowne i często nie przynosi efektów

Należy sprawdzić na etykiecie, a jak nie ma tam informacji to u producenta jaka jest wartość energetyczna produktu, z jakich składników został zrobiony, jaki jest procentowy udział białek zwierzęcych i roślinnych, tłuszczów, węglowodanów, witamin i mikroelementów. Im więcej rzetelnych informacji tym można się spodziewać lepszej jakości, bo producenci dobrych karm nie mają powodu ukrywania ich.

Słowo klucz – karma holistyczna albo karma dobrze zbilansowana nie koniecznie musi cokolwiek oznaczać. Reklama ma na celu zachęcenie do kupna, a nie informowania o tym co dla psa dobre.

Hodowcy często polecają jedną jedyną karmę, która rzekomo jest najlepsza dla naszego psa. Proszę pamiętać, że hodowcy choć bardzo często maja ogromne doświadczenie i choć często doradzają dobrze to jednak będąc w klubach danej karmy i dostając ją po bardzo niskich cenach mogą mieć interes w jej promocji. Dobrych karm na rynku jest dużo i niekoniecznie ta polecana przez hodowcę będzie najlepsza.